Kiedy gaśnie klimat. 2016-10-14 04:33:02. Lesandi ocenił (a) ten film na: 5. Sam początek zapowiadał niezły horror, spodziewałem się większego wykorzystania potencjału tego filmu, ale niestety napięcie z każdą chwilą filmu spadało w dół. Gasną światła, wiadomo, że za chwilę wylezie potworek i będzie straszył w sposób Kiedy gasną światła. Lights Out. 2016. 6,1 58 791 ocen . 11 123 chce zobaczyć . Strona główna filmu . Podstawowe informacje. Kiedy gasną światła Zenek Film biograficzny Oparta na biografii Zenona Martyniuka historia chłopaka z podlaskiej wsi, który realizuje marzenie - śpiewa i bawi ludzi. 6. 5 2022. Oglądaj cały film Kiedy gasną światła 2016 na naszej stronie.Dla udanego seansu cały film cda po polsku dostępny jest w najwyższej jakości.. Pełnometrażowa wersja trzyminutowego filmu z 2013 roku o tym samym tytule. „Lights Out” to historia kobiety prześladowanej przez przerażającą kreaturę, która pojawia się jedynie wtedy, gdy gasną światła. Jej obecność związana jest z tajemniczą przeszłością rodziny bohaterki Wydarzyło się w Teksasie (2013) [Lektor PL] 1080p. 01:20:57. Kiedy gasną światła (2016) [Lektor PL] - Lights Out 1080p. 01:24:26. Miłość od kuchni (2016) [Lektor PL] - Appetite for Love 1080p. 01:24:21. Idealny Ślub (2017) [Lektor PL] - Destination Wedding 1080p. 01:21:29. Podrywacz artysta (1987) [Lektor PL] - The Pick-up Artist 1080p. Kiedy gasną światła. Lights Out. 2016. 6,1 58 857 ocen . 11 144 chce zobaczyć . Strona główna filmu . Podstawowe informacje. » Więcej o filmie: http://fdb.pl/film/746183-kiedy-gasna-swiatla-yt» Subskrybuj nasz kanał: https://www.youtube.com/user/fdbtv?sub_confirmation=1» Zobacz nas Kiedy gasną światła - Spot nr 1 (polski) Zwiastuny, trailery i wideo filmu Kiedy gasną światła (2016) - Kobieta jest nawiedzana przez stwora, który pojawia się po zgaszeniu światła. poszliśmy do centrum handlowego ze znajomymi, nagle wywaliło prąd i zgasły światła kumpel na kolanach prześlizgnął się do światła xD is3fN. Gdyby przeprowadzić ankietę na temat tego, czego najbardziej się boimy, podejrzewam, że sporo (jeśli nie większość) osób wskazałaby na ciemność. Jest w niej bowiem coś tajemniczego… Ciemność doskonale skrywa ludzkie lęki, które pod wpływem naszej wyobraźni ożywają i sprowadzają na nas koszmary. Tylko czy zawsze wina leży po stronie wybujałej fantazji? Film „Kiedy gasną światła” w reżyserii Davida F. Sandberga udowadnia, że niekoniecznie… „– Wszyscy panicznie boimy się ciemności. Jako dzieci żyliśmy w przekonaniu, że coś ukrywa się w szafie albo pod łóżkiem. To poczucie zostaje z nami na zawsze. Nie ma na to rady. Film opiera się na tym prostym założeniu, co sprawia, że jest tak wyjątkowy – mówi James Wan, producent filmu „Kiedy gasną światła”. – Chyba od zawsze ludzie bali się ciemności. Nawet ja czuję ten lęk w kościach – dodaje reżyser David F. Sandberg.” Rebecca (Teresa Palmer) zostaje wezwana do szkoły, w której uczy się jej młodszy braciszek Martin (Gabriel Bateman). Okazuje się, że chłopiec przysypiał na lekcji (i to nie po raz pierwszy), zaś do ich matki – Sophie (Maria Bello) nie można się dodzwonić. Od Martina Becca dowiaduje się, że z mamą jest coraz gorzej – odstawiła leki i dziwnie się zachowuje, zaś jemu samemu nie daje spać tajemnicza istota skrywająca się w mroku. Wkrótce ona sama doświadcza spotkania z bytem, o którym wspominał brat i przypomina sobie, iż miała już z nim do czynienia, kiedy sama była mała. Czyżby zatem nie była to jedynie dziecięca wyobraźnia? A jeśli nie, to kim bądź czym jest owa prześladująca ich rodzinę istota i jak sobie z nią poradzić? „Kiedy gasną światła” należy do tego typu horrorów, które straszą widza poprzez grę świateł i ciemności, jak też zwyczajne jump scare, których w filmie (o ile się nie pomyliłam oglądając) jest siedem, z czego dwa już na samym jego początku. Pomysł na fabułę, jak i pierwsze minuty filmu dawały nadzieję na całkiem niezłe kino grozy. I tak jest w istocie, choć mogło być o wiele lepiej. O ile bowiem na początku owa tajemnicza, przerażająca istota kryjąca się w mroku i atakująca bohaterów, gdy tylko zgasną światła, potrafiła zaintrygować, o tyle później, kiedy Becca zaczęła grzebać w przeszłości, by czegoś więcej się o niej dowiedzieć, przestała zaskakiwać, a nawet przerażać. Jeśli chodzi o grę aktorską to w większości wypadków wygląda ona nieźle. Nie przekonała mnie do siebie odtwórczyni głównej roli – Rebecki, czyli Teresa Palmer. W większości scen wygląda zaskakująco nienagannie (włączając w to idealną fryzurę i makijaż), co dziwnie wygląda w przypadku horroru i trwającej walki o życie. Maria Bello zagrała poprawnie, dobrze oddając obraz kobiety samotnie wychowującej syna, zmagającej się z depresją i stanami lękowymi wywołanymi zarówno stratą męża, jak też obecnością tajemniczej istoty w jej domu. Pozytywnie natomiast zaskoczył mnie najmłodszy z aktorów, czyli Gabriel Bateman wcielający się w rolę Martina. Dzieciak gra naprawdę przekonująco i potrafi zaskarbić sobie sympatię widza. Przyjemnie też patrzyło się na odtwórcę roli chłopaka Becki – Breta, czyli Alexandra DiPersię, który wnosi do filmu nieco humorystycznych jak i romantycznych akcentów. Doprawdy rozbroiły mnie scena ze skarpetkami, jak i ta z telefonem komórkowym 😉 Warto wspomnieć o tym, iż pomysł na film reżyser wykorzystał pierwotnie w swojej krótkometrażówce o tym samym tytule z 2013 roku. Łącznikiem pomiędzy jednym a drugim jest postać kobiety, która w obrazie sprzed kilku lat odgrywa główną rolę, zaś w filmie pełnometrażowym pojawia się na samym początku. „– Jeśli odłoży się na bok elementy charakterystyczne dla horroru i spojrzy na samych bohaterów, dostrzeże się obraz rodziny, której członek walczy z chorobą, oraz jak ta sytuacja oddala od siebie kochających się ludzi. – wyjaśnia producent Lawrence Grey” I jeśli faktycznie spojrzy się na ten film od tej strony, to wyraźnie widać to, o czym wspomniano powyżej. Odejście pierwszego męża Sophie (powód prawie że do samego końca nie jest jasny), a także dziwne wydarzenia z dzieciństwa Becki sprawiły, że pomiędzy kobietami powstał rozłam, który na wiele lat rozdzielił matkę z córką Dopiero teraz, kiedy problemy dotyczyć zaczęły Martina, Rebecca decyduje się wrócić do domu, by stawić czoła nie tylko chorej matce, ale też własnym lękom. – Myślę, że ten film ma potencjał, aby nastraszyć ludzi, ponieważ lęk przed ciemnością to tak naprawdę lęk przed nieznanym, a w tym sensie jest lękiem, który odczuwa każdy z nas. Nie wiesz, co kryje się pod osłoną ciemności, ani czy może po ciebie przyjść. Może okaże się tak przekonujący jak „Szczęki”, tyle że zamiast bać się wejść do wody, ludzie będą się bali zgasić światło – dodaje reżyser David F. Sandberg. „Kiedy gasną światła” w ostateczności okazał się być całkiem niezłym, klimatycznym filmem, który może i mnie nie przeraził (trudno jest mnie bowiem przestraszyć), ale też i nie zanudził na śmierć. Ma ciekawy, choć nie nowatorski, pomysł na fabułę, a aktorzy w większości wypadają pozytywnie. Na tle tego, czym ostatnimi czasy raczą nas producenci horrorów, „Kiedy gasną światła” wypada nie najgorzej. Warto go obejrzeć chociażby dla Gabriela Batemana, jak i drugiego dna tegoż filmu. Tytuł oryginalny: Lights Out Gatunek: horror Czas: 81 min Produkcja: USA Premiera: świat Polska Reżyseria: David F. Sandberg Scenariusz: Eric Heisserer Muzyka: Benjamin Wallfisch Dystrybucja: Warner Bros. Entertainment